KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Środa, 28 października, 2020   I   01:14:22 AM EST   I   Narcyza, Serafina, Wioletty
  1. Home
  2. >
  3. STYL ŻYCIA
  4. >
  5. Trochę historii

Bobolice - Prawda i legenda

23 kwietnia, 2008

Bobolice - Prawda i legenda

Zamek w Bobolicach, zbudowany został w połowie XIV wieku z inicjatywy Kazimierza Wielkiego, jako kolejna warownia strzegąca południowej granicy Państwa Polskiego.

Ten warowny zamek, na wyraźne polecenie miłościwie nam panującego króla, ulokowano na skalistym wzgórzu, a wzniesiono go z miejscowego białego wapienia. Pierwotnie zajmował on tylko centralną część bobolickiego wzniesienia. Na najwyższym, północnym jego cyplu, znajdowała się cylindryczna wieża obserwacyjna, obok której stał budynek mieszkalny dla służby. Prawdopodobnie w początkach XV wieku, system obronny tegoż zamku, wzmocniły pobudowane z ogromną precyzją półkoliste baszty.

Do zamku górnego, przylegało od południa i zachodu rozległe podzamcze, do którego wjazd prowadził od strony wschodniej. Podzamcze to, było opasane murem obwodowym, całość zaś otaczała sucha fosa, nad którą przerzucono zwodzony most, prowadzący do piętrowej wieży bramnej. Podzamcze to było wykorzystywane jako zbrojownia i arsenał amunicji. Szesnastowieczna modernizacja zamku, wykorzystanego jako rezydencja dla jego właściciela, polegała na całkowitej likwidacji gotyckiej wieży. W przyziemiach zapewne pomieszczono kuchnię, piekarnię, spiżarnię i skarbiec, wyższe piętra zaś, przeznaczono na izby mieszkalne i reprezentacyjne komnaty dla licznie zapraszanych tam gości.

Podczas próby odbudowy warowni, co miało miejsce w XVIII wieku powiększono otwory okienne, co w dużym stopniu zatarło jej średniowieczny charakter. Wracając do losów tej rezydencji warto wiedzieć, że w roku 1370, z okazji swej koronacji król Ludwik Węgierski nadał ją Władysławowi Opolczykowi w zamian za popieranie jego planów dynastycznych. Ten z kolei przekazał Bobolice, wraz z istniejącą tam rezydencją w ręce Węgra, Andrzeja Sahony z Barlabas. Andrzej Sahona, był panem na bobolickich dobrach, aż do czasów panowania Władysława Jagiełły. Dzierżawca wspomnianej twierdzy, spiskując z Krzyżakami przeciwko koronie polskiej, okazał się wielce nielojalny wobec swoich rodaków i polskiego króla, w związku z czym niezadowolony Władysław Jagiełło w roku 1396, najechał ziemie Sahony i zbrojnie przejął zamek wraz z okolicznymi włościami. Na przełomie XIV i w XV wieku, zamkiem tym władali między innymi Jerzy i Anna Szafrańcowie, Janina i Jan Trestkowie, Krezowie, a później Chodakowscy, Męcińscy i Myszkowscy. Nie zawsze dziedziczenie tejże warowni, odbywało się bezspornie.

Ciekawy przypadek miał miejsce w roku 1427, kiedy to po śmierci Anny, córki pierwszego prywatnego właściciela zamku - Andrzeja Sahony, węgierscy potomkowie wspomnianego rodu, chcieli powrócić na bobolickie dobra i wraz z zamkiem przejąć cały gród. Wówczas to majątkiem bobolickim zarządzał Stanisław Szafraniec z Młodziejowic herbu Starykoń. Obydwie strony nie chciały podzielić się zamkiem po połowie, zatem z czasem doszło do gorących sporów, między tymi rodami. Podobno, aby zażegnać ów konflikt, pewnej nocy na zamku w Bobolicach, pokazał się duch Andrzeja Sahony, który tak żałośnie wył i zawodził, że zmusiło to wszystkich do długotrwałego opuszczenia wspomnianych dóbr. Wewnątrz budowli znajdowało się wówczas wiele cennych i zabytkowych przedmiotów.

Zatem gdy zamek, był przez dłuższy czas pustostanem, rezydencję tę w 1441 roku, najechał syn Mściwoja, Andrzej z Wierzchowiska. Zwołał on ponad trzydziestu przedstawicieli drobnej szlachty oraz setką pomocników znających się na zasadach prowadzenia wojny i fechtunku, wyłamał on ogromne odrzwia i rabował bydło i zboże, obrazy i cenne figury. Pierwotny wygląd zamku, przywrócony został dopiero cztery lata po tym przykrym incydencie, kiedy to podkomorzy krakowski Piotr Szafraniec wykupił od Wierzchowskich prawa do zamieszkanej przez nich bobolickiej twierdzy oraz ruchomych dóbr w najbliższym otoczeniu. Szybkie pozbycie się przez Szafrańców zamku, a także częste w drugiej połowie XV wieku zmiany właścicieli nie spowodowały już więcej podziałów tej jakże pięknej warowni.

Początki upadku tej budowli datuje się na rok 1587, w którym to najechał i zdobył ją pretendent do polskiego tronu arcyksiążę austriacki Maksimilian Habsburg. O wiele gorzej z zamkiem obeszli się Szwedzi, którzy w 1657 roku, zdobyli go i spalili, grabiąc wcześniej jego wnętrza. Od tego czasu następowała szybka degradacja królewskiego gmachu. W roku 1683, jego stan był już tak zły, że ciągnący ze swymi wojskami pod Wiedeń Jan III Sobieski, podczas postoju w Bobolicach wolał spać pod namiotem, niż ryzykować nocleg w sypiącym się budynku.

W XVIII wieku zrujnowany zamek kupili Męcińscy z zamiarem jego odbudowy. W roku 1882, w wyniku parcelacji polskich ziem między naszymi zaborcami, na których stały opuszczone już mury ówczesnego zamku, dobra te przekazano chłopskiej rodzinie Burtów. Ich spadkobiercy sprzedali ruinę w 1999 Dariuszowi i Jarosławowi Laseckim, którzy zdecydowali o częściowej jej rekonstrukcji.

\"\"







Ewa Michałowska Walkiewicz
 
REKLAMA - DODAJ FIRMĘ