Sławomir Grünberg – reżyser

"Nie traktuję lmu dokumentalnego ani jako rozrywki, ani jako sposobu na zarabianie pieniędzy. Jeśli film nie przynosi wiedzy o świecie, nie poszerza horyzontów widza lub też nie sugeruje konieczności zmian porządku świata - nie jest wart wysiłku, jaki wkłada się w jego realizację" - twierdzi Sławomir Grünberg, absolwent łódzkiej szkoły lmowej, od blisko 20 lat…

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
18 grudnia, 2006
Post thumbnail default dark

Znalazł się tutaj właściwie przez przypadek, zaproszony przez Museum of Modern Art jako współautor dokumentalnego lmu “Anna proletariuszka”. Procedury zrobienia kopii obrazu o Annie Walentynowicz przedłużały się, a w Polsce tymczasem ogłoszono stan wojenny. Grünberg został więc w Nowym Jorku. Podejmował się różnych zajęć, ale jednocześnie przygotowywał lmowe projekty, starał się o pracę wykładowcy na wydziałach różnych uczelni. Wreszcie przyjęto go do Massachussetts Institute of Technology. Wydział lmowy prowadził tu mityczny niegdyś w Polsce dokumentalista Richard Leacock, który wziął młodego pasjonata kamery pod swoje skrzydła. Z czasem Grünberg spotkał inną znaną postać amerykańskiego dokumentu – Alfreda Mayslesa, który wywarł duży wpływ na jego życie i twórczość.

“Przez te wszystkie lata poznawałem Amerykę. Dojrzewałem do rozumienia jej. Do robienia lmów dla amerykańskiego widza. Powoli zaczynałem rozumieć, co ten widz czuje, myśli, co lubi, czym się naprawdę interesuje. Mógłbym powiedzieć, że stawałem się Amerykaninem, pozostając jednak kimś z zewnątrz, outsiderem. Dzięki temu mogę zachować konieczny dystans. Mam inną perspektywę, inne spojrzenie. Ta inność daje mi pewną przewagę. Jest zaletą. Świadomie kultywuję moją odrębność” – twierdzi Grünberg, który ma studio w Ithace (stan Nowy Jork) – Log In Productions, gdzie wykonuje rozmaite usługi. Zarabia na życie jako operator. Pracuje po to, by móc w miarę swobodnie realizować własne pomysły.

“Szczególnie pociągają mnie projekty mówiące o koniktach, dylematy moralne. Tematy kontrowersyjne, wzbudzające dyskusje. Lubię wyzwania. Jako emigrant jestem niezmiernie ciekaw nowego kraju, a zarazem mam odmienny od Amerykanów sposób widzenia tutejszego życia i ludzi” – mówi Grünberg w jednym z wywiadów.

Sławomir Grünberg ma bogaty dorobek, dużo nagród europejskich i amerykańskich, m.in. jego film “School Prayer: A Commu-nity at War” został laureatem nagrody Emmy w 2000 r. w kategorii pełnometrażowego dokumentu. Popularność i uznanie zdobyły mu “Adopting Olya” (1994) “Chelyabinsk” (1994), “From Chechnya to Chernobyl” (1997). Jest także autorem serii dla PBS: “Frontline”, “Amerykan Masters”, AIDS Quarterly”, “People’s Century” oraz dla Lifetime Channel’s “Intimate Portraits”. Wielką popularnością cieszył się serial “Zielona karta” o trzech polskich rodzinach, które wylosowały stały pobyt w USA i przyjechały tutaj, by rozpocząć nowe życie.

Sławomir Grünberg nie zabiega o pieniądze i karierę. Korzysta z amerykańskiej wolności po to, by móc robić lmy niemające szans na komercyjny sukces, na popularność. Filmy trudne, podejmujące kwestie drażliwe i niejednoznaczne. Grünberg jest idealistą. Wierzy, że sztuka może zmieniać ludzką świadomość. Wierzy, że może naprawiać świat.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter