Sukiennice kojarzą się podwójnie: z kramami i kawiarniami na parterze oraz z galerią polskiego malarstwa (głównie XIX-wiecznego) na piętrze. Na czas remontu cenne obrazy Jana Matejki, Jacka Malczewskiego, Leona Wyczółkowskiego i wielu innych mistrzów palety zostały przewiezione na królewski zamek w nieodległych od Krakowa Niepołomicach lub pochowane w magazynach; część eksponowana jest w krajowych muzeach.
Odnowione Sukiennice będą o połowę… większe i znacznie… lżejsze Nie, to nie pomyłka ani żart. Zaplanowano liczne wyburzenia, ale z gwarancją zachowania co do jednej wszystkich średniowiecznych cegieł. Usunięte będą natomiast warstwy betonu, który bez umiaru wylewano na posadzki podczas kolejnych remontów w drugiej połowie XX wieku, niebezpiecznie obciążając stropy. Z głębokich czeluści sławnego obiektu wyciągnięto już kilometry zbędnych rur, kabli i prętów zbrojeniowych.
Dach zostanie podniesiony, dzięki czemu wygospodaruje się sporo miejsca na dodatkowe pomieszczenia. Po wielu dyskusjach zdecydowano się udostępnić zwiedzającym taras od strony Bazyliki Najświętszej Marii Panny, z którego rozpościera się piękny widok na Rynek Główny i prowadzące do niego ulice.
Remont ma kosztować ponad osiem milionów euro. Powinien zakończyć się w 2010 roku. Wtedy Sukiennice w pełni odzyskają dawny blask i ponownie otworzą swe podwoje dla zwiedzających.
Jerzy Bukowski













