Jak dawno już ustalili historycy, działalność tych służb nie miała wiele wspólnego z przeciwdziałaniem zewnętrznym zagrożeniom dla ówczesnego państwa. Stanowiły one przez pół wieku zbrojne przedłużenie sowieckich – czyli ze swej istoty antypolskich – organów zniewalającej naród władzy, legitymującej się wyłącznie poparciem Kremla.
Szkody, jakie wyrządzili funkcjonariusze wojskowych służb specjalnych ugrupowaniom niepodległościowym były porównywalne, a czasami nawet większe od tych, które stały się udziałem SB.
Prosimy więc autorów projektu przedmiotowej ustawy o wzięcie pod uwagę powyższych argumentów i wprowadzenie do niego proponowanych przez nasze Porozumienie ist0otnej zmiany.
Trzeba bowiem, aby parlament niepodległej Rzeczypospolitej mógł dać jednoznaczne i wyraźne świadectwo historycznej prawdzie, wymierzając mocno spóźnioną sprawiedliwość (choćby tylko w sferze materialnej) wszystkim, którzy dobrowolnie wybrali niegdyś rolę katów swych rodaków a potem przez wiele lat pobierali z tego tytułu o wiele wyższe świadczenia emerytalne, niż ich dawne ofiary, często żyjące dzisiaj w nędzy.
rzecznik POKiN
dr Jerzy Bukowski hm












