Feministki proszą biskupów o pomoc

No i czy można nie wierzyć w słuszność starego powiedzenia, że "jak trwoga, to do Boga"? Złożona głównie z zażartych feministek Partia Kobiet chce poprosić Episkopat Polski o pomoc w zbieraniu podpisów pod ustawą o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. W najbliższych dniach list w tej sprawie ma trafić do adresata.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
15 listopada, 2008
Post thumbnail default dark

Taką informację podał serwis internetowy tvp.info, a szefowa tego ugrupowania, Anna Kornacka nie zaprzeczyła, że oczekuje pomocy w zbieraniu podpisów od proboszczów, którzy mogliby informować o tej inicjatywie w odczytywanych na koniec każdej mszy świętej ogłoszeniach duszpasterskich.

– Kościół katolicki stoi na stanowisku, że trzeba walczyć z patologiami w rodzinach. Uważam więc, że Episkopat mógłby wspomóc tę inicjatywę – wyjaśniła Kornacka.

Partia Kobiet współpracuje już w tej sprawie z fundacją “Razem Lepiej”, pomagającą osobom doświadczającym przemocy w rodzinie (założyła ją znana aktorka Anna Samusionek, która otwarcie mówi, że była ofiarą przemocy ze strony swojego byłego męża).

– W naszym projekcie proponujemy m.in. wprowadzenie nakazu opuszczenia mieszkania przez sprawcę przemocy, nawet wtedy gdy jest on jego właścicielem – powiedział Marek Szambelan, prezes fundacji.

Aby inicjatywa trafiła do parlamentu, jej projekt musi poprzeć minimum sto tysięcy obywateli. Dotychczas udało się zebrać tylko około siedmiu tysięcy podpisów. Stąd pomysł, by o pomoc w ich dalszym zbieraniu zwrócić się do wszystkich działających w Polsce kościołów i związków wyznaniowych.

Rzecznik Episkopatu Polski ksiądz Józef Kloch nie chciał skomentować pomysłu Partii Kobiet.

– Poczekajmy do czasu, aż to pismo napłynie – wymijająco odpowiedział na pytanie dziennikarza tvp.info.

Jeden z wpływowych członków Episkopatu nieoficjalnie nazywa tę sprawę “działaniem mającym na celu tylko i wyłącznie wywołanie rozgłosu”.

– Partia Kobiet chce postawić nas pod ścianą. Trudno nam bowiem podpisywać się pod inicjatywą ugrupowania promującego aborcję, a jednocześnie nie wypada odmówić pomocy w sprawie zwalczania przemocy w rodzinie – powiedział pragnący zachować anonimowość biskup. – Nie przypominam sobie takiego precedensu, że Episkopat pomagał w zbieraniu podpisów pod jakąkolwiek ustawą. Pewnie skierujemy list do Rady Episkopatu ds. Rodziny i poczekamy, aż sprawa ucichnie – dodał.

Trzeba przyznać, że Partia Kobiet zagrała znakomicie z politycznego oraz wizerunkowego punktu widzenia. Jeśli księża biskupi odpowiedzą odmownie na jej propozycję, podniesie krzyk, że polski Kościół nie dba o ofiary przemocy. W razie pozytywnej odpowiedzi Konferencji Episkopatu Polski z pewnością odezwą się natomiast oburzone głosy katolickich mediów, krytykujących sprzymierzanie się Kościoła – chociaż w słusznej sprawie – z ugrupowaniem promującym aborcję i wiele innych zachowań sprzecznych z jego doktryną.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter