Pisałem o niej kilkakrotnie w portalu poland.us w kontekście bezskutecznych starań Instytutu Pamięci Narodowej o ekstradycję do Polski jako osoby podejrzanej o popełnienie nie podlegających przedawnieniu zbrodni komunistycznych. Były nimi bezprawne aresztowania w latach 40. i 50. minionego wieku 24 osób, w tym generała Augusta Fieldorfa -“Nila”, innych oficerów i żołnierzy Armii Krajowej oraz ludzi związanych ze środowiskiem opozycyjnym. Wielu z nich zostało skazanych na kary śmierci, które wykonano.
Brytyjczycy odrzucali kolejne wnioski ekstradycyjne, argumentując swoje decyzje podeszłym wiekiem mieszkającej od 40 lat w Oxfordzie Wolińskiej i złym stanem jej zdrowia. Ostatnio został wydany wobec niej Europejski Nakaz Aresztowania. Na wiadomość o tym stwierdziła ona, że widocznie w Polsce “prokuratorzy nie mają nic lepszego do roboty”. Twierdziła, że jest niewinna i argumentowała, iż prowadzone przeciwko niej w Polsce dochodzenia mają charakter polityczny oraz antysemicki.
Od 2006 roku zawieszono wypłacanie jej emerytury w wysokości 1500 złotych miesięcznie. Została też pozbawiona przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyży Oficerskiego i Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski.
Helena Wolińska-Brus nie dożyła swojego procesu. Stanie przed Boskim sądem. Jaki będzie jego wyrok?
Jerzy Bukowski












