Koniec bojkotu TVN przez PiS

Mówiąc szczerze myślałem, że zarządzony latem ubiegłego roku przez Jarosława Kaczyńskiego niemądry bojkot stacji telewizyjnych TVN oraz TVN 24 przez polityków Prawa i Sprawiedliwości potrwa o wiele krócej.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
21 stycznia, 2009
Post thumbnail default dark

Został on jednak odwołany dopiero kilka dni temu, co z pewnością przyniosło ulgę wielu medialnym fighterom głównej partii opozycyjnej z Jarosławem Kurskim i Tadeuszem Cymańskim na czele.

Nie pamiętam już, który wybitny amerykański mąż stanu w XX wieku wypowiedział bardzo mądre zdanie: “polityk, który idzie na wojnę z mediami, powinien sobie napisać na wizytówce tylko jedno słowo: idiota”.

Ponieważ rola dziennikarzy (zwłaszcza telewizyjnych) nie tylko w opisywaniu, lecz także we współkształtowaniu sceny politycznej wzrasta z roku na rok, te znakomite słowa wciąż przybierają na znaczeniu. Niestety, dla Kaczyńskiego ważniejsze było ambicjonalne ukaranie niesprzyjających mu redaktorów, aniżeli przestrzeganie wielokrotnie i w różnych systemach politycznych sprawdzonych zasad w zakresie stosunku do mediów.

Jego podwładni starali się oczywiście zachować posłuszeństwo, ale aż nazbyt wyraźnie było widać, jak tęsknią do występów przed kamerami jednej z najpopularniejszych telewizji komercyjnych w Polsce. Niektórzy nie byli w stanie opanować swej przemożnej chęci, uciekając się do bardziej lub mniej sztubackich prób ominięcia dyrektywy swojego wodza.

I tak np. podczas pamiętnej awantury na posiedzeniu Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich Sejmu tuż przed wakacjami parlamentarnymi poseł Cymański zakrywał chusteczką mikrofon z logo TVN, do którego z lubością wypowiadali się jego partyjni koledzy. Inni spośród nich udawali na sejmowych korytarzach ogromne zaskoczenie, ale już po udzieleniu wypowiedzi dziennikarzowi, że jest z tej akurat stacji, chociaż doskonale o tym wiedzieli przed rozpoczęciem wywiadu.

Zaledwie kilkanaście dni temu poseł Kurski przekomarzał się na sejmowym korytarzu z ekipą TVN 24, wmawiając jej – a przy okazji “sprzedając” pewne opinie – że jest ona na pewno z Telewizji Trwam. Z kolei poseł Zbigniew Ziobro bez żenady posługiwał się w trakcie swojej konferencji prasowej materiałami tejże stacji.

Dobrze więc, że kierownictwo PiS (czyli de facto prezes Kaczyński) odwołało ten bezsensownygbojkot. Kamera i mikrofon są bowiem tak samo niezbędnie potrzebne każdemu politykowi, jak oaza wędrującemu po pustyni. Bez nich obaj jednakowo uschną: pierwszy jako osoba publiczna, drugi dosłownie.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter