Traktor kontra radiowóz

O tym, że polskim chłopom nie brakuje fantazji, ale zarazem potrafią zaprząc do ich realizacji nowoczesny sprzęt, boleśnie przekonali się ostatnio policjanci z komisariatu w Radoszycach (woj. świętokrzyskie).

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
14 czerwca, 2009
Post thumbnail default dark

Jak poinformował portal tvn24.pl, wypatrzyli oni w nocy jadący bez numerów rejestracyjnych ciągnik rolniczy. Stróże prawa chcieli go skontrolować, ale prowadzący ciężki pojazd mężczyzna nie zatrzymał się na ich wezwanie. Rozpędzony traktor uderzył w tył jednego z oświetlonych radiowozów, a potem – po cofnięciu – usiłował staranować drugi.

Po nieudanej próbie rozbicia kolejnego samochodu policyjnego, kierowca ciągnika zawrócił i zaczął uciekać. Jeden z policjantów – chcąc udaremnić szaleńczą jazdę – wskoczył na stopień podestu pędzącej maszyny, ale po chwili został zepchnięty na ziemię przez znajdujące się w kabinie dwie osoby.

Rozochoceni powodzeniem piraci drogowi próbowali rozjechać drugiego funkcjonariusza, uderzając w niego tylnym kołem pojazdu. Ten widząc, że traktorzysta nie ma zamiaru się zatrzymać, trzy razy strzelił w koła ciągnika, uszkadzając jedną z tylnych opon. Użycie broni palnej nie wystraszyło jednak rolników, którzy zamiast się poddać, kontynuowali ucieczkę.

Pomimo odniesionych obrażeń policjanci, wspólnie z wezwanym na pomoc drugim patrolem, ruszyli w pościg. Uciekających traktorem udało im się w złapać w lesie w pobliżu miejscowości Plenna. Nie zamierzali jednak tanio sprzedać skóry. Kierowca ciągnika wrzucił “wsteczny” i staranował przód radiowozu. Chwilę później wpadł – razem z pasażerem – w ręce policjantów.

Zatrzymanymi okazali się pijani mieszkańcy gminy Radoszyce. Kierujący ciągnikiem 37-latek miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie, zaś jego 34-letni pasażer – 2. Z pierwszych ustaleń policjantów wynika, że odpowiedzą oni nie tylko za jazdę w stanie nietrzeźwym, ale również za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy i utrudnianie im czynności służbowych. Rannych policjantów zabrała wezwana na miejsce karetka pogotowia.

No i niech ktoś teraz powie, że Polaków opuściła brawura.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter