Alkohol na torach

"Za ścianą Wars wita was" i to nie tylko sokiem oraz herbatą, ale wkrótce także alkoholem.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
15 lipca, 2009
Post thumbnail default dark

Wreszcie – mogą westchnąć spragnieni ochłody w postaci zimnego piwa pasażerowie spółek wchodzących w skład Polskich Kolei Państwowych. Na wniosek Komisji “Przyjazne Państwo” Sejm znowelizował ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, przywracając możliwość handlowania oraz spożywania alkoholu w pociągach. Będzie on dostępny w wagonach restauracyjnych i barowych.

Tak oto dobiega końca jedna z największych fikcji naszego życia publicznego. Wiadomo bowiem, że wprowadzony jeszcze w epoce PRL zakaz raczenia się wysokoprocentowymi trunkami w pociągach nigdy nie był przestrzegany.

Kto nie zdążył się zabezpieczyć w jego odpowiedni zapas przed podróżą, niezawodnie mógł liczyć na wizytę w przedziale obarczonego torbą jegomościa, który bez krępacji głośno zachwalał jej zawartość, czyli “zimne jasne”. Współtowarzysze podróży litowali się zaś nad zapominalskim, częstując go wyciągniętą z walizki ciepłą, niestety, a więc szybko idącą do głowy wódką.

Przeciwnikom wprowadzenia nowych przepisów w tej materii, obawiającym się wzrostu liczby awantur powodowanych przez nietrzeźwych podróżnych wypada przypomnieć, że w 2008 roku w polskich pociągach doszło tylko do 60 incydentów z udziałem nietrzeźwych osób, a rok wcześniej do 70. Ich sprawcami najczęściej byli kibice, rezerwiści i żołnierze zasadniczej służby wojskowej.

Zwolennicy końca kolejowej prohibicji argumentują, że legalny obrót alkoholem przyczyni się do poprawienia nastroju pasażerów, a jednocześnie pozwoli barmanom i kelnerom na odmówienie podawania go osobom będącym w stanie wskazującym na nadużycie wyskokowych trunków.

Nie bez znaczenia jest również ekonomiczny aspekt nowelizacji ustawy, zwłaszcza w dobie kryzysu gospodarczego, zmuszającego parlament i rząd do szukania oszczędności i dodatkowych zysków gdzie tylko się da. Sprzedaż alkoholu w pociągach zasili bowiem budżet państwa sumą kilkadziesięciu milionów złotych rocznie.

Niech więc po wieloletniej przerwie “Wars” znowu powita nas kieliszkiem czystej i kuflem jasnego piwa do obiadu na cześć i chwałę PKP.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter