Pies na komendzie

I jak tu nie wierzyć w mądrość niektórych czworonogów?

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
8 sierpnia, 2009
Post thumbnail default dark

Jak poinformowały krajowe media, kilka dni temu do budynku komendy policji w Wieluniu wszedł owczarek niemiecki i przysiadł w poczekalni, zupełnie jakby na kogoś czekał.

Oficer dyżurny zauważył, że nie jest to bezpański pies, ponieważ był bardzo zadbany i zachowywał się w sposób wskazujący na odebrane przezeń dobre wychowanie.

Równie inteligentnie jak owczarek postąpili policjanci. Szybko przypomnieli sobie, że dzień wcześniej widzieli na ulicach miasta osoby, które wyraźnie kogoś szukały. Jeden z funkcjonariuszy przywołał zaś z pamięci fakt, iż jakaś kobieta zgłosiła zaginięcie psa tej rasy o imieniu Ramzes, a on zapisał wówczas numer telefonu do niej.

Kiedy powiadomioną ją o przebywającym na komendzie psie, zgłosiła się natychmiast, nie kryjąc radości z odnalezienia cennej zguby. Owczarek również ucieszył się, widząc swoją panią, aczkolwiek czynił to dosyć powściągliwie, co wynika być może z genów, jakie odziedziczył po swym ojcu, który w przeszłości służył w policji.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter