Balsam z kosodrzewiny

"Tatrzańskiej kosodrzewinie - o czym przekonują ekolodzy - zagrażają nie tylko narciarze i turyści czy zanieczyszczone powietrze, ale ostatnio także... balsam węgierski, który według jego zwolenników ma być panaceum na wszystkie dolegliwości człowieka" - napisała Halina Kraczyńska w "Polsce-Gazecie Krakowskiej".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
12 września, 2009
Post thumbnail default dark

Odkryty w XVII wieku balsam jest wytwarzany z pędów kosodrzewiny, które mają niezwykłe właściwości lecznicze, m.in. odkażające, rozkurczowe, przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, przeciwreumatyczne.

“Sama kosodrzewina, szczególnie jej aromatyczne olejki, wykorzystywana jest też w branży perfumeryjnej. Nic więc dziwnego, że zbieracze tego cennego surowca – jak twierdzą ekolodzy – zapuszczają się nawet na tereny chronione, m.in. w Tatry, gdzie kosówka bujnie porasta zbocza, już nawet na wysokości 1200 m n.p.m.(m.in. na Sarniej Skałce)” – informuje autorka artykułu.

Zapytany przez nią o opinię w tej sprawie wicedyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego Zbigniew Krzan zaprzecza jednak, jakoby był problem ze zbieraczami kosodrzewiny:

“- Kosówka w Tatrach pozostaje pod ścisłą ochroną i jej pozyskiwanie dla jakichkolwiek celów jest zabronione. Z tego, co obserwujemy, nie ma zagrożenia dla kosówki. Wręcz przeciwnie, jest ona w ekspansji. Jej areał ciągle się powiększa, choć czasem spotykamy uszkodzone pędy.”

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter