Betonowanie Dunajca

Ile elektrowni wodnych można zbudować na jednej, niezbyt długiej górskiej rzece? Odpowiedzi udzieliła ostatnio "Gazeta Wyborcza". Poinformowała, że "do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie do końca września wpłynęły 33 wnioski o budowę elektrowni wodnych na Dunajcu", a urzędnicy spodziewają się kolejnych, ponieważ "inwestorzy zwietrzyli dobry interes".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
15 października, 2009
Post thumbnail default dark

Zainteresowanie betonowaniem jednej z najpiękniejszych górskich rzek w Polsce jest pokłosiem postanowienia Unii Europejskiej o dopłacaniu do budowy każdej elektrowni wodnej. Jej właściciel najpierw otrzyma więc unijne pieniądze, a później będzie czerpać spore zyski, sprzedając energię elektryczną.

Pozwolenie na takie inwestycje wydaje lokalny samorząd, na którego decyzje łatwo można w Polsce wpływać, zwłaszcza mając w nich prywatne znajomości oraz odpowiednie środki finansowe. Czy ten proceder można skutecznie kontrolować i zatrzymać na wyższym szczeblu?

“- Zaczęliśmy rozpatrywać poszczególne wnioski pod względem technicznym. Jeśli dany projekt spełnia wszystkie normy techniczne, to właściwie nie mamy możliwości odmówienia jego pozytywnego zaopiniowania. Zastanawiamy się, co z tym zrobić, bo w niektórych miejscach Dunajca inwestrorzy chcą stawiać elektrownię przy elektrowni” – powiedział “GW” Jerzy Grela, dyrektor RZGW w Krakowie.

Te plany budzą zrozumiałe protesty ekologów, obrońców przyrody, kajakarzy, wędkarzy, ichtiologów.

“- Elektrownia wodna. która daje czystą energię, może zatracić swój ekologiczny charakter, jeśli jej budowa zniszczy przyrodę. A Dunajec z pewnością stanie się martwą rzeką, gdy zostanie zrealizowany plan budowy 33 elektrowni wodnych. (…) Kilkadziesiąt takich inwestycji w ciągu kilku lat zabije rzekę. Dlatego zamierzamy interweniować u osób odpowiedzialnych za ochronę środowiska” – zapowiedział na łamach gazety Radosław Ślusarczyk z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot.

Powstał już Klub Przyjaciół Dunajca, który w specjalnym apelu napisał m.in.: “Stanowczo protestujemy przeciwko nieodwracalnemu zniszczeniu najpiękniejszej górskiej rzeki naszego kraju”.

Reprezentujący nowe stowarzyszenie Jerzy Płachecki powiedział “Gazecie Wyborczej”:

“- Nastąpią nieodwracalne zmiany w wędrówkach tarłowych ryb, niektóre ryby znikną z Dunajca, dno rzeki zostanie zamulone i będą się w niej gromadzić nieczystości. Korzyści płynące z pozyskiwania energii będą niewspółmierne do strat, jakie poniesie przyroda i korzystający z niej ludzie. Dunajec to bezcenny skarb, a sięganie po to narodowe dziedzictwo w celu osiągnięcia finansowych korzyści jest zwykłym barbarzyństwem!”

Autor artykułu Bartłomiej Kuraś pisze w swoim komentarzu:

“Przedsiębiorcy chętnie by zabudowali prawie cały Dunajec. Służby, które pilnują budowy elektrowni, nie wiedzą, jak sobie z tym poradzić, bo to dla nich nowe zjawisko. Muszą szybko wypracować procedury, bo inaczej beton na całe wieki zaleje Dunajec. I już nikt nie będzie chciał tu przyjechać popływać kajakiem, powędkować czy zwyczajnie odpocząć nad brzegiem rzeki. Kilowaty z elektrowni wodnych z pewnością nie zrekompensują tych strat.”

W pełni podzielam tę opinię.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter