Lepiej jest mieć w namiocie kogoś, kto sika na zewnątrz, niż wystawić tę samą osobę poza namiot, żeby sikała do jego wnętrza.
Zważywszy krnąbrny i niekonwencjonalny charakter lubelskiego posła, lubiącego ostro krytykować własną partię, nie jest jednak wykluczone, że będzie on co pewien czas – by pozostać przy tej metaforze – obsikiwał także współmieszkańców namiotu.
Jerzy Bukowski











