Bezmyślni pseudoturyści zapisują swoje imiona, a niekiedy także nazwiska (szkoda, że nie adresy) flamastrami lub – co gorsza – ostrymi narzędziami.
Dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego Paweł Skawiński apeluje o zaprzestanie dewastacji zabytkowego krzyża. Prosi również osoby, które zauważą takie akty wandalizmu o interwencję lub informowanie Straży Parku. Jej funkcjonariusze regularnie bywają w pobliżu szczytu Giewontu, ale nie zawsze udaje im się złapać chuliganów na gorącym uczynku.
W sierpniu najpopularniejszą w polskich Tatrach górę zdobywało 3-4 tysiące turystów dziennie. Nic dziwnego, że w takiej masie trafiają się wandale. Chodzi o to, aby nie było społecznego przyzwolenia na ich działania.
Jerzy Bukowski











