Piskorski wśród pań

Tonący brzytwy się chwyta, a walczący o elektorat polityk - kobiet. Wiele partii głosi przed wyborami swoje zrozumienie dla problemów płci pięknej i solennie obiecuje, że zaraz po dojściu do władzy będzie energicznie zabiegać o realizację zaniedbywanych przez poprzednie rządy interesów pań.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
3 listopada, 2009
Post thumbnail default dark

Z początkiem lat 90. bardzo wodzowska i zdominowana przez mężczyzn Konfederacja Polski Niepodległej ściśle współpracowała z Sojuszem Kobiet przeciw Trudnościom Życia, którego jedna przedstawicielka zasiadła w 1991 roku w Sejmie. Wiele wzniosłych słów o potrzebie realizacji kobiecych postulatów wypowiadali też przedstawiciele innych ugrupowań (zwłaszcza Unii Demokratycznej), co rzadko przekładało się jednak na udział pań w partyjnych władzach lub rządowych strukturach. Premierostwo Hanny Suchockiej było tylko wyjątkiem, potwierdzającym regułę.

Teraz romans z piękniejszą połową społeczeństwa rozpoczyna dosyć rozpaczliwie poszukujące swojego miejsca na politycznej mapie Polski oraz znaczących grup wyborców Stronnictwo Demokratyczne. Swój zjazd krajowy w jego siedzibie zorganizuje wkrótce Partia Kobiet.

– To miły gest ze strony Stronnictwa, które zaprosiło nas do współpracy. Chcemy rozmawiać ze wszystkimi, którzy wykazują autentyczną dobrą wolę, by coś zmienić w Polsce – powiedziała portalowi tvp.info szefowa tego ugrupowania Anna Kornacka.

O kiedy na czele SD stanął Piskorski, Stronnictwo zaczęło głosić feministyczne hasła. Tvp.info przypomina, że miesiąc temu Andrzej Olechowski, szef rady programowej partii, przedstawił program społeczny, którego punkty wiodące to: wprowadzenie parytetów na listach wyborczych, ratyfikacja unijnej Karty praw podstawowych i powołanie tzw. paktu na rzecz równego traktowania kobiet, który miałby zgromadzić organizacje, przede wszystkim kobiece i pracować nad poprawą sytuacji kobiet na rynku pracy i w polityce.

Z ustaleń portalu tvp.info wynika, że Partia Kobiet ma wejść w skład tego paktu. O wspólnym starcie w przyszłorocznych wyborach nie chce się jednak na razie wypowiadać żadna ze stron.

Nie wiem, czy ewentualny mariaż polityczny SD z PK bardziej pomoże pierwszej, czy raczej zaszkodzi drugiej partii. Piskorski nie wydaje się – zważywszy różnorakie kłopoty z własną przeszłością oraz poważne problemy, jakie powstały ostatnio wokół stylu kierowania przezeń Stronnictwem – zbyt wiarygodnym partnerem, i nie sądzę, aby przyciągnął do siebie znaczący elektorat, w tym żeński. Dogadywanie się z nim przez szefową Partii Kobiet może zaś zniechęcić do niej i do partii wiele pań.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter