Dziki w centrum Krakowa

Sarny w Lesie Wolskim - nic nadzwyczajnego. Jelenie na peryferyjnych osiedlach Krakowa - rzadkie, ale łatwo wytłumaczalne z przyrodniczego punktu widzenia zjawisko. Ale dwa dziki pod samym Wawelem - to już prawdziwa sensacja.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
10 listopada, 2009
Post thumbnail default dark

Nic dziwnego, że mieszkańcy dawnej stolicy Polski byli zaszokowani widokiem dorodnych warchlaków na ulicy Podzamcze i na Kazimierzu. Nie wiadomo, skąd się tam wzięły i dlaczego wybrały jako miejsce wycieczki ruchliwe centrum wielkiego miasta.

Pierwszy z nich, spłoszony przez przechodniów, zawędrował aż do remontowanego budynku przy ulicy Wawrzyńca, kryjąc się w jednym z jego pomieszczeń, gdzie został schwytany przez specjalną ekipę i przetransportowany do lasu.

Po trzech godzinach okazało się, że w remontowanej kamienicy na Kazimierzu jest jeszcze jeden dzik, którego wkrótce spotkał ten sam los.

– Krakowskim strażnikom miejskim zdarzało się już w przeszłości łapać różne zwierzęta, w tym dziki, ale zwykle działo się to na peryferiach miejskich. Nigdy nie mieliśmy do czynienia z dzikami w centrum miasta, w dodatku w środku dnia – powiedział dziennikarzom rzecznik straży miejskiej Marek Anioł.

Tylko patrzeć, jak na Rynku Głównym zadomowią się krokodyle i pantery.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter