Tylko nie prohibicja!

Mam nadzieję, że nie dojdzie w Polsce do żadnej poważnej afery, związanej ze sprzedażą alkoholu w sklepach bądź serwowaniem go w lokalach gastronomicznych.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
27 listopada, 2009
Post thumbnail default dark

Skoro bowiem po aferze hazardowej Sejm błyskawicznie uchwalił ustawę praktycznie likwidującą w naszym kraju ten rodzaj świadczenia usług dla ludności, to aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby dziennikarze wykryli jakieś przekręty w branży alkoholowej.

Parlament zakazałby wówczas z pewnością produkowania i sprzedawania wysokoprocentowych napojów. Czekałaby nas prohibicja, czyli konieczność zejścia do podziemia. Trzeba byłoby zacząć pędzić bimber po domach i w wymyślny sposób przemycać spirytus zza wschodnich, a wina oraz piwa zza zachodnich granic Rzeczypospolitej.

Bardzo więc proszę wszystkich, którzy mają do czynienia z wprowadzaniem do obrotu handlowego alkoholu, o baczne przestrzeganie przepisów i nieuleganie złym podszeptom. Bo ja tak lubię wypić do kolacji kieliszek dobrego wina lub kufel smacznego piwa. I zapewne nie jestem w tym zwyczaju odosobniony “wśród rodaków koła”.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter