Co będą robić do rozpoczęcia następnego (1 kwietnia)? Większość z nich zarejestruje się jako bezrobotni, chociaż z pewnością będą wykonywać różne prace w swoich gospodarstwach, a także przygotowując łodzie na przyszły rok.
– Taka jest specyfika tego zawodu. Po zasiłek dla bezrobotnych zgłosi się spora część spośród 200 flisaków. To całkiem spory zakład, który raptem traci produkcję i zwalnia pracowników. Tutaj nie mówi się wprawdzie o zwalnianiu w dosłownym sensie, bo każdy z nich wykonuje działalność gospodarczą na swoją rękę, niemniej jednak są to klienci biura pracy w Nowym Targu – powiedział dziennikarzowi radia Jan Sienkiewicz, prezes zarządu Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich.
Będący jedną z największych atrakcji polskich gór spływ odbywa się na dwóch trasach: z Krościenka – 23 kilometry i ze Szczawnicy – 18 km.
Jerzy Bukowski











