– Dlaczego nie? – odpowiadają pytaniem mieszkańcy Poronina i planują utworzenie aquaparku na terenach prywatnych oraz należących do tamtejszego Gminnego Ośrodka Kultury. Górale okazali się zwolennikami nowoczesnego i obliczonego na przynoszenie korzyści finansowych zagospodarowania miejsca przez dziesięciolecia kojarzonego z zupełnie innymi wartościami.
“Do końca roku ma być przygotowany wstępny projekt i koncepcja planowanego obiektu. Nieoficjalnie wiadomo również, że jest i inwestor, który chce sfinansować budowę aquaparku” – poinformowała “Polska-Gazeta Krakowska”.
W Poroninie jest już będący własnością Polskiej Akademii Nauk odwiert geotermalny, dający wodę o temperaturze 80 stopni Celsjusza. Zawiera ono sporo związków siarki, świetnych na leczenie chorób skóry. Jeden z mieszkańców pobliskich Szaflar posiada od niedawna koncesję na jego eksploatację.
“- Na spotkaniu górale zgodzili się, że warto powołać spółkę i coś zrobić dla Poronina. Na razie trwa dyskusja, jaki charakter ma mieć planowana inwestycja. Tu padają propozycje, aby było to typowe miasteczko wodne, ale i po prostu może miejsce rekreacyjne czy lecznicze, skoro woda ma takie właściwości” – powiedział “P-GK” wójt gminy Poronin Bronisław Stoch.
Jedna z koncepcji zakłada, aby miasteczko wodne objęło teren dawnego Muzeum Lenina. Do dzisiaj stoi tam drewniany budynek karczmy Pawła Guta Mostowego, w której miał często bywać wódz bolszewików.
“- To piękna drewniana góralska chałupa. I gdyby właśnie to miasteczko czy teren rekreacyjny zrobić w stylu góralskim z drewna, byłaby to ogromna atrakcja turystyczna. Drewno połączone z basenami, nawet otwartymi, z gorących źródeł, pięknie by się komponowało” – zaproponował na łamach gazety Andrzej Galica z Poronina.
Pojawił się też pomysł, aby jako atrakcję ustawić w aquaparku pomnik Lenina, który stał dawniej przed muzeum, a podobno jest gdzieś w Polsce przechowywany.
Zapał nieco studzi burmistrz Zakopanego Janusz Majcher:
“- Cieszę się, że coś nowego powstanie w Poroninie. Ale trzeba jeszcze uzgodnić przebieg zakopianki w tym rejonie. Przecież tam miało powstać skrzyżowanie, tzw. węzeł tatrzański” – wyjaśnił “Polsce-Gazecie Krakowskiej”.
Beztroska kąpiel w miejscu, w którym przez prawie pół wieku indoktrynowano Polaków i obywateli innych państw socjalistycznych przy pomocy życiorysu Włodzimierza Iljicza Lenina może mieć w sobie coś z perwersji.
Jerzy Bukowski











