Brytyjski zleceniodawca?

Kradzież historycznego napisu "Arbeit Macht Frei" znad bramy byłego niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau zlecił brytyjski kolekcjoner, a skrajnie prawicowe ugrupowanie ze Szwecji było tylko pośrednikiem - twierdzi cytowany przez Polską Agencję Prasową londyński tygodnik "Sunday Mirror".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
8 stycznia, 2010
Post thumbnail default dark

Powołując się na źródła w Szwecji, pismo nie wymienia domniemanego kolekcjonera z nazwiska, stwierdza jedynie, że jest on bardzo bogaty i chciał mieć napis w swoim posiadaniu, ponieważ potraktowałby go jako trofeum.

“Ustalono, iż napis (po przewiezieniu go do Szwecji) zostanie ukryty w sztokholmskiej piwnicy, skąd Brytyjczyk go odbierze. Plan zakładał, że pieniądze uzyskane przez Szwedów za pośrednictwo sfinansują neonazistowskie ugrupowania w Szwecji” – pisze “SM”, powołując się na swoje źródło.

Skrajna prawica w Szwecji miała w planach zakłócenie tegorocznych wyborów powszechnych w kraju. Według “SM” plan ten nie udał się, ponieważ złodzieje wpadli w panikę z powodu policyjnej akcji zarządzonej w Polsce w reakcji na międzynarodowe oburzenie z powodu kradzieży.

“Gang porzucił pocięty na trzy części napis w lesie, gdzie został znaleziony dzięki sygnałowi od szwedzkiego pośrednika” – zaznacza “Sunday Mirror”.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter