Niefrasobliwi dowcipnisie

Są ludzie gotowi wiele zaryzykować dla dobrego - ale tylko ich zdaniem - żartu. Nierzadko balansują na granicy przyzwoitości, zdarza się im ją przekraczać, a przy okazji obrazić uczucia sporej części odbiorców. Niekiedy uchodzi im to na sucho, bywa jednak inaczej, zwłaszcza jeżeli znacznie przesadzą.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
27 stycznia, 2010
Post thumbnail default dark

Dwoma przypadkami obrazy uczuć katolików zajmowały się ostatnio Rada Etyki Mediów oraz Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Rezultaty będą prawdopodobnie różne: Marcin Prokop uniknie kary, bo przeprosił, ponieść ją może natomiast należące do medialnego koncernu Agory Radio TOK FM, które powtarzało na swej antenie obraźliwe dla księży i Kościoła słowa rysującego dla tygodników “Nie” i “Polityka” Andrzeja Czeczota.

Portal Fronda.pl opisał, jak TOK FM nagłaśniało opluwający kapłanów komentarz satyryka. KRRiT jest zbulwersowana jego wypowiedzią.

– Pan Andrzej Czeczot dopuścił się bardzo obraźliwego, wulgarnego ataku na księży katolickich i katolików – powiedział Frondzie.pl jeden z członków Rady.

Rysownik wypowiadając się w TOK FM na temat wolności słowa wymyślił sobie taką historyjkę: Kongregacja Wiary uznała, iż pedofilski stosunek kapłana z ministrantem nie jest grzechem, ale pierwszym stopniem święceń kapłańskich.

– To nie żart, ale wypowiedź pełna pogardy dla chrześcijan. Czeczot zrobił to specjalnie, a radio to powtarzało – stwierdził prezes wydawnictwa Fronda Tomasz Terlikowski.

KRRiT wkrótce wyda orzeczenie w tej sprawie.

Wypowiedź Marcina Prokopa REM uznała za “niefortunny żart”. W Wigilię prezenter TVN w ten oto sposób skomentował kontrowersyjne słowa anglikańskiego pastora, który wyjaśniał, że ludzie w warunkach skrajnej biedy mogą uciekać się do drobnych kradzieży:

– Przecież od dawna w Kościele mówi się: bierzcie i jedzcie z tego wszyscy.

Dziennikarz przeprosił za swoje słowa wszystkich, którzy poczuli się nimi dotknięci.

– Cieszę się, że Prokop publicznie przeprosił, ponieważ rzadko dziś się zdarza, by dziennikarz, który palnie coś głupiego, obrazi jakąś grupę ludzi, w tym wypadku katolików, potrafił publicznie przeprosić – ocenił jego zachowanie Maciej Iłowiecki, wiceprzewodniczący REM.

Osobiście nie dostrzegam znaczącej różnicy jakościowej w obu tych wypowiedziach. Zastanawiam się natomiast, czy Czeczot i Prokop byliby równie odważni, naśmiewając się z podstaw wiary lub symboli judaizmu bądź islamu.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter