Pijany narciarz

Ledwo rozpoczął się sezon narciarski na polskich stokach, a już odnotowano pierwszy poważny wypadek, spowodowany przez pijanego narciarza w Białce Tatrzańskiej.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
10 grudnia, 2010
Post thumbnail default dark

– 35-letnia mieszkanka Krakowa w wyniku wypadku doznała złamania barku, stłuczenia głowy i wstrząśnienia mózgu – powiedział Polskiej Agencji Prasowej rzecznik zakopiańskiej policji Kazimierz Pietruch. Kobieta została przewieziona do szpitala.

40-letniego narciarza ze Śląska zatrzymała policja wezwana przez świadków wypadku. Mężczyzna po wytrzeźwieniu usłyszy zarzut umyślnego uszkodzenia ciała. Miał ponad 2 promile w wydychanym powietrzu. Grozi mu do roku pozbawienia wolności.

Jak powiedział PAP Pietruch, mimo że picie alkoholu na stokach narciarskich nie jest prawnie zabronione, to w tym przypadku będzie ono jednak czynnikiem obciążającym sprawcę wypadku.

Zdaniem nie tylko policji, ale także wielu miłośników białego szaleństwa – w tym piszącego te słowa – obowiązujący w Polsce tzw. kodeks narciarski (10 podstawowych, ale dobrowolnych zasad bezpieczeństwa) powinien zostać usankcjonowany przepisami karnymi, zwłaszcza w przypadku zatrzymania sprawcy bądź uczestnika wypadku na stoku, będącego pod wpływem alkoholu. Zbyt często zdarza się bowiem, że na krajowych trasach (a ostatnio także w Alpach) grozę budzą nietrzeźwi narciarze i snowboardziści.

PAP przypomina, że w rozpoczętym właśnie sezonie zimowym bezpieczeństwa na stokach w całej Polsce będzie pilnowało 200 policjantów, pouczających i karających mandatami osoby, które swoją jazdą stwarzają zagrożenie dla innych.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter