Zaginiony agent FBI jednak żyje?

Agent FBI Robert Levinson, który w tajemniczy sposób zaginął cztery lata temu w Iranie, prawdopodobnie żyje. Iran twierdził dotąd, że nic nie wie o jego losie

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
4 marca, 2011
Post thumbnail default dark

Poinformowała o tym w specjalnym oświadczeniu sekretarz stanu USA Hillary Clinton. Jak twierdzi, Levinson jest przetrzymywany “gdzieś w południowo- -wschodniej Azji”. Iran twierdził dotąd, że nic o jego losie nie wie.

Levinson zaginął w marcu 2007 roku podczas wizyty na irańskiej wyspie Kisz (jest to wolna strefa ekonomiczna i Amerykanie mają tam łatwiejszy wjazd). Prowadził wówczas śledztwo w sprawie przemytu papierosów. Z innych źródeł wynika natomiast, że tuż przed zniknięciem spotkał się z Dawudem Salahuddinem, Amerykaninem poszukiwanym za zamordowanie w USA byłego irańskiego dyplomaty w 1980 roku.

Amerykanie z oczywistych powodów – brak stosunków dyplomatycznych – nie mogli prowadzić dochodzenia w Iranie. Teheran zablokował także wysiłki USA, by na wyspę udali się dyplomaci szwajcarscy. Do Iranu udała się natomiast żona Levinsona, Christine, z synem. Nie dowiedzieli się jednak niczego.

W wywiadzie dla telewizji NBC irański prezydent Mahmud Ahmadineżad oświadczył, że jego kraj z pewnością nie był zainteresowany, by Levinsonowi stało się coś złego, skoro dostał irańską wizę i przybył oficjalnie. Zapewnił też, że Teheran gotów jest pomóc.

Levinson pochodzi z Florydy i w jego sprawę zaangażował się demokratyczny senator z tego stanu Bill Nelson. – Wierzę, że jest żywy i przetrzymywany przez Irańczyków – mówił. Naciskał na waszyngtońską administrację, by działała aktywniej w celu jego znalezienia.

Piotr Kościński
Rzeczpospolita

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter