Było tam wojsko i arsenał
Turystyka militarna, to nic innego jak zwiedzanie dawnych miejsc obronnych. Ponieważ Polska została zajęta już w kilka tygodni od wybuchu wojny bunkry, które oglądaliśmy należały do Niemców. Wspomniany rodzaj turystyki, ma coraz więcej fanów, a przede wszystkim pasjonatów historii.
Niemiecki plan prowadzenia wojny
Turystyka militarna, to pozostawione dzisiaj przez wojsko obiekty militarne takie jak twierdze, bunkry, a nawet całe podziemne miasta. Niemiecki długoterminowy plan prowadzenia wojny, zakładał powstanie dużej ilości wież i tak zwanych bunkrów głównych, które zostały doskonale wyposażone w ciężkie działa przeciwlotnicze, wymierzone w pozycje wroga z odległości kilkuset metrów do celu. Najczęściej w bunkrach tych rezydował też sztab wojskowy, ponieważ ściany tych pomieszczeń były kilka razy grubsze niż ściany bunkrów pozostałych dla szeregowego wojska.
A było tam…
W bunkrach tych wojsko posiadało rzecz jasna łóżka do spania, odpowiednie miejsce do spożywania posiłku i jego przygotowania, a także musiały tam być szafy na mundury i miejsce na toaletę. Chociaż dla każdego Polaka miejsca te są na wskroś straszne i mroczne, warto jest je zobaczyć by mieć przekonanie z jaką potęgą mieliśmy podczas wojny do czynienia, a jednak daliśmy radę.











