Więź, która łączy uczestniczki tego odcinka, jest bardzo silna. Mama i córka zrobiły sobie takie same tatuaże i nie wiadomo, czy świadomie, czy podświadomie ubierają się również bardzo podobnie, mimo że dzieli je prawie 30 lat różnicy wieku. Małgosia i Agata prowadzą razem firmę i, co też zaskakujące, zupełnie nie radzą sobie z profesjonalnym stylem. Zdają sobie sprawę z tego, że ubierają się zbyt sportowo i nieformalnie, ale nie potrafią znaleźć złotego środka. 55-letnia Małgosia boi się postarzających, smutnych i nudnych garsonek. 28-letnia Agata, dla odmiany, chciałaby wyglądać poważniej, żeby klienci traktowali ją serio.
Uczestniczki są klasycznym dowodem na to, że posiadanie fajnych ubrań, wcale nie jest jednoznaczne z dobrym stylem. Obie mają wypchane po brzegi bluzkami, koszulami, spodniami i spódnicami szafy i mimo silnych i ciekawych osobowości, zupełnie nie potrafią odnaleźć swojego stylu. Po pierwszej szczerej rozmowie z bohaterkami Maja Sablewska już wie, że musi je kategorycznie rozdzielić modowo. Niestety Małgosia ma bardzo dominujący charakter i chce mieć wpływ na zmianę wizerunku córki, co bardzo utrudnia Mai pracę. Czy bohaterki będą zadowolone i czy przypadną im do gustu wskazówki prowadzącej? Zapraszamy do iTVN na program “Sablewskiej sposób na modę”!











