Zgodnie z tradycją, wszyscy podzielili się opłatkiem, poświęconym przez księdza proboszcza Piotra Żendziana. A potem – jak powiedziała główna organizatorka imprezy Eryka Volker – przybyli dzielili się “serdecznością oraz sercem” z goścmi, z których wielu żyje na nowojorskich ulicach. Oprócz posiłku – przygotowanego i serwowanego m.in. przez dwie członkinie Rady Dyrektorów Naszej Unii Beatę Klar-Jakubowski oraz Małgorzatę Czajkowską – bezdomni i samotni otrzymali także upominki ufundowane przez P-SFUK. – Jesteśmy tutaj, bo Nasza Unia jest wszędzie tam, gdzie dzieją się ważne rzeczy dla Polonii a pomoc osobom potrzebującym jest nie tylko naszą misją, ale i obowiązkiem – powiedział obecny na spotkaniu dyrektor wykonawczy P-SFUK Bogdan Chmielewski.
W części artystycznej dzieci z chóru Gaudete w Maspeth dały koncert kolęd i pastorałek. Potem odbyło się wspólne kolędowanie pod wodzą występujących na scenie młodych muzyków z KOBO Music Studio i zespołu The Masters. Cała impreza odbywała się pod hasłem “Everybody is somebody” czyli “każdy jest kimś” wymyślonym przez Erykę Volker. To kierowana przez nią grupa ochotników St. Anthony “Homeless SOS” była głównym organizatorem spotkania a wsparcia oprócz Naszej Unii, udzielili także Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku oraz polscy przedsiębiorcy i organizacje polonijne z Nowego Jorku.












