Córka Tadeusza Katelbacha – senatora ostatniej kadencji Senatu II Rzeczypospolitej, piłsudczyka, dyplomaty, autora wielu znakomitych książek – oraz Zenaidy z Sempińskich z Kowieńszczyzny urodziła się w Polsce, ale wychowała w Londynie, gdzie skończyła Królewską Akademię Sztuki Dramatycznej. Tam też debiutowała w Teatrze Dramatycznym. Stworzyła szereg wspaniałych kreacji zarówno w języku polskim, jak i angielskim. Występowała w teatrze London’s West End w spektaklach reżyserowanych przez Petera Brooka (np. “Dark of the Moon”), partnerowała w “Henryku IV” Robertowi Shaw, wiele ról zagrała również w filmach, m.in. w hiszpańskim “Quento de hadas” Egdara Neville’a. Po przyjeêdzie do USA zaczęła występować na deskach nowojorskich teatrów, m.in. w La MaMa. Z czasem wyspecjalizowała się w rolach szekspirowskich, chociaż nie obce były jej współczesne sztuki. Pośród wielu ról, które grała, jej ulubioną postacią jest Helena Modrzejewska. Nina Polan ma na swoim koncie również role filmowe: “Wybór Zofii”, “Gorączka”, “Love & Staff”, występy w programie telewizyjnym “Saturday Night Live” oraz w programach radiowych (WQXR, RFE, VOA).
W latach 70. XX w. dołączyła do Polskiego Instytutu Teatralnego (założonego przez Lecha Michalskiego) w Nowym Jorku. Od 1984 roku była dyrektorem wykonawczym i artystycznym tej instytucji. Wyreżyserowała wiele sztuk teatralnych wystawianych przez Instytut, m.in.: “Alfę” Sławomira Mrożka i “Pastorałkę” Leona Schillera, opery Moniuszki, na czele z wileńską wersją “Halki”, “Krakowiaków i Górali” Bogusławskiego oraz programy kabaretowe oparte na tekstach twórców emigracyjnych, jak Budzyński, Hemar i Ref-Ren. Co niezwykle interesujące, to międzynarodowa obsada sztuk. Np. w moniuszkowskim “Verbum Mobile” partię Stanisława zaśpiewał Adam Juran z USA, Marcina – Ko Kaiden z Japonii, a Bartłomieja – Oliver Baby-Fourcade z Francji. Podobnie w “Krakowiakach i Góralach” Wojciecha Bogusławskiego polscy aktorzy prowadzą dialogi po angielsku z aktorem z Południowej Afryki, grającym Bartosza, z Bryndasem z Japonii czy z wyłącznie angielskojęzycznym Stachem, pochodzącym z USA. Jak podkreśla Nina Polan w jednym z wywiadów, celem bowiem Instytutu “jest szerzenie wśród Amerykanów wiedzy o polskiej historii poprzez literaturę i muzykę”.
Pani Nina twierdziła, że z teatrem jest związana odkąd pamięta, czyli zawsze. A znawczyni teatru oraz polonijnej specyfiki Grażyna Drabik podsumowuje: “Każdy kto pcha teatralny wózek przez pół wieku, a jeśli jeszcze w dodatku wózek nie tylko polski, ale polonijny, musi budzić naszą sympatię i podziw”.
Polish Pages












