Ula, bez wiedzy Hofferów, zostaje przeniesiona do pogotowia rodzinnego. Kamil i Zuza nie mogą nawet dostać nowego adresu dziecka. Roztocki obiecuje pomoc, ale rodzice adopcyjni są kompletnie załamani. Kiedy w końcu mogą zadzwonić do Uli, rozmowa jest dla nich bardzo przykra. Córeczka oskarża ich o kłamstwo i rozłącza się. Hofferowie wiedzą, że muszą działać szybko, by nie stracić małej… Dochodzą do wniosku, że ostatnią szansą na odzyskanie Uli jest nagłośnienie ich sprawy w mediach. Niestety, w studiu programu na żywo spotykają się z ekspertami, którzy nie są im przychylni.
Przygoda z dziennikarzami czeka także Żanetę. Szulcowa dostaje od Bretnera piękną suknię, co wprawia Wojtka w szaleńczą zazdrość. Na dodatek mężczyzna jest zmuszony puścić żonę na wieczorny raut, podczas którego Darek zaczyna obściskiwać Żanetę… Następnego dnia brukowiec publikuje fotografię kobiety w objęciach bogacza. Podpis pod zdjęciem brzmi: “Nowa zdobycz milionera”. Wściekły Wojtek dopada Bretnera przed jego firmą.
Tymczasem Sławek i Renata odkrywają brak sporej kwoty na koncie. Alarmują bank i policję. Dominik obserwuje to zamieszanie i denerwuje się, że jego występek wkrótce wyjdzie na jaw. Chłopak początkowo wyładowuje swój stres na Angelice, lecz w końcu decyduje się przyznać do kradzieży pieniędzy z konta opiekuna. Dziedzic jest zszokowany. Próbuje porozmawiać z podopiecznym, jednak nie jest to proste. W końcu Dominik mówi Renacie i Sławkowi coś, czego nigdy nie chcieliby usłyszeć.
Z kolei Roman zgłasza sprawę uciążliwych lokatorek na policję. Razem z posterunkowym dokonuje wizji lokalnej w domu zamienionym w agencję towarzyską. Okazuje się jednak, że prostytutki są sprytniejsze i to one oskarżają Romana o wykorzystywanie. Aby znaleźć haka na dziewczyny, ma zamiar dopaść ich klienta i zaszantażować go. Roman i jego kolega Brodaty czatują przed domem w Krówkach. Widok pierwszego klienta wprawia ich w osłupienie.












