Marta w ostatniej chwili zrezygnowała z randki z Bartkiem. “U Misi” zastała go żywo pochłoniętego rozmową z Ewą. Przyjaciółka tłumaczy się, że mężczyzna jest wyraźnie zafascynowany Martą i jego uwaga podczas ich przypadkowej rozmowy była skupiona wyłącznie na jej osobie. Marta decyduje się dać tej znajomości jeszcze jedną szansę.
Informatyk zjawia się ponownie w sklepie w ramach “serwisu gwarancyjnego” i niespodziewanie proponuje Michałowi intratne zlecenie – remont jego “chatki” w Borach Tucholskich. Podjęcie się go oznacza wyjazd na dwa tygodnie, a tym samym rozłąkę z Zuzią i Martą. Michał zdaje sobie sprawę, że nie ma wpływu na decyzje Marty i jego obecność niczego nie zmieni w zaistniałej sytuacji. Przyjmuje propozycję, a Marta nie protestuje. Bartek wykorzystuje okazje, ale czy uda mu się zawrócić w głowie nowopoznanej kobiecie? Czy po powrocie Michał będzie jeszcze miał szansę odzyskać uczucia byłej partnerki?
Karol, wciąż kibicujący Michałowi, nie okazuje sympatii Bartkowi, Zuzia również staje po stronie taty i nie zamierza kumplować się z nowym chłopakiem mamy. Informatyk nie daje jednak za wygraną i sprawia Marcie coraz bardziej urzekające niespodzianki. Piknik? Czemu nie! Nawet jeśli Marta nie może wyjść z pracy, Bartek znajdzie na to sposób. Michał po dwóch tygodniach wraca do miasteczka, ale czy jest tam dla niego jeszcze miejsce, kiedy między Martą a Bartkiem zaczyna już naprawdę iskrzyć?











