Danka próbuje dowiedzieć się od uczniów, co naprawdę zaszło na feralnej imprezie. Młodzież uparcie milczy, lecz po wyjściu dyrektorki wszyscy zgodnie przyznają, że nie wierzą w gwałt. Zimińska nie wie komu zaufać: Blance, która twierdzi, że została zgwałcona, czy oskarżonym o to uczniom, którzy słyszeli jak dziewczyna chwaliła się swoim wyczynem. Nauczycielka ze zdziwieniem ogląda zdjęcia pokrzywdzonej na jej internetowym profilu. Okazuje się, że dzień po zajściu była zadowolona i uśmiechnięta. Czy nastolatka w końcu powie, co tak naprawdę się stało? Czy młodzież zechce zeznawać?
Tymczasem Smolny przeprasza Basię za swój wybuch w sprawie Kuby. Po południu spotyka się z Tymonem i dla relaksu palą haszysz. Pod wpływem narkotyku idą na terapię i całkowicie dezorganizują zajęcia. Wściekły terapeuta wyrzuca Krzysztofa z zajęć… Czy Krzysztof przyzna się Basi? Kobieta jest przekonana, że znaleziony przez nią haszysz należy do Daniela, więc ostro rozprawia się z synem. Niewinny chłopak nie protestuje. Domyśla się, że to sprawka ojczyma… Do czego doprowadzi ich poważna, męska rozmowa?
Niezapomniane emocje związane z rodzicielstwem czekają też Wojtka. Mężczyzna jest bardzo wzruszony, gdy dowiaduje się, że Mania chce nazywać go tatą. Lecz to nie koniec przygód Szulca z dziećmi! Na lekcję jazdy, zamiast kursantki, przychodzi jej syn Łukasz, który coraz bardziej zbliża się do instruktora, opowiadając o sobie i swojej matce. Żaneta uważa, że mąż robi krzywdę chłopcu, dając mu złudną nadzieję na ojcowskie uczucie. Wojtek postanawia porozmawiać z dzieciakiem. Tłumaczy, że ma własną rodzinę i nie zastąpi mu ojca. Jak zareaguje chłopiec?












