“Miejscowość jest położona 2 kilometry od Tatrzańskiej Łomnicy, rozpoczyna się tu m. in. szlak do pięknej Dol. Kieżmarskiej. W obozie mieliby znaleźć miejsce przebywający teraz w Austrii uchodźcy czekający na azyl” – czytamy w “TP”.
Przeciwko takiemu pomysłowi zaprotestował burmistrz miasta Wysokie Tatry Jan Mokosz.
“W rozmowie ze Sme.sk zwraca on uwagę na fakt, że tatrzański region nie jest miejscem dla tego typu obozu. To rejon turystyczny, gdzie wypoczywają turyści. Poza tym wojskowe zabudowania nie posiadają nawet ogrodzenia” – napisał “Tygodnik Podhalański”.











