Zburzony pomnik UPA

Całkowitemu zniszczeniu uległ pomnik Ukraińskiej Powstańczej Armii na cmentarzu grekokatolickim w Wierzbicy - poinformowała ukazująca się na terenie powiatu biłgorajskiego, hrubieszowskiego, krasnostawskiego, tomaszowskiego i zamojskiego "Kronika tygodnia".

File5e40ad7cec638author202002092010
Stanislaw Debicki
20 września, 2015
Post thumbnail default dark

Wcześniej nieznani sprawcy usunęli z niego tablice z nazwiskami członków UPA, monument był także oblewany czerwoną farbą, pojawiały się na nim napisy “Śmierć UPA” i symbol Polski Walczącej.

Śledztwo w kierunku “znieważenia pomnika upamiętniającego żołnierzy UPA” prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie.

“Granitowy pomnik na cmentarzu grekokatolickim w Wierzbicy postawiły emigracyjne środowiska ukraińskie z Kanady. Jak sprawdziliśmy, obiekt powstał bez wiedzy i zgody Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa i organów lokalnych. Nikt nie występował o pozwolenie na budowę, co może oznaczać, że to samowola budowlana. Pomnika nie wzniesiono w miejscu pochówku” – czytamy w “KT”.

Na monumencie znajdował się napis w języku ukraińskim: “W walce za wolność Ukrainy we wsi Wierzbica iż różnych oddziałów UPA zginęło ponad sto osób. Wieczna im pamięć”. Po obu stronach przytwierdzone były tablice z imionami i nazwiskami zabitych.

Kto go zburzył?

“Nie wiadomo, choć do niedawna w sieci można było obejrzeć krótki filmik, na którym mężczyzna w kominiarce przy pomocy ciężkiego młota rozbija pomnik” – napisał lokalny tygodnik.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski podkreśla, że w Polsce zabronione jest sławienie UPA i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

“- Pomnik, który wzniesiono z pominięciem prawa, powinien być już dawno rozebrany” – powiedział “Kronice tygodnia”.
Zgadzam się z krakowskim kapłanem, aczkolwiek nie podoba mi się taka samowola, nawet jeżeli jest zgodna z polską racją stanu.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter