– To jeden z ostatnich reliktów sowieckiej propagandy w Warszawie. Wciąż wywołujący kontrowersje i budzący sprzeciw mieszkańców Pragi, którzy wielokrotnie przychodzili do mnie, jako radnego z tej dzielnicy, z prośbą o interwencję w tej sprawie.
I to jest dobry moment na zwrócenie uwagi na ten problem oraz potrzebę rewitalizacji parku Skaryszewskiego, ponieważ właśnie teraz pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz, wraz ze swoimi zastępcami i pracownikami, są w trakcie opracowywania budżetu na przyszły rok – powiedział Krajewski Onetowi.
Co na to władze stolicy?
– Mogę zapewnić, że przeanalizujemy i rozważymy postulaty pana radnego – odpowiedział portalowi rzecznik stołecznego ratusza Bartosz Milczarczyk.
“Pomnik Wdzięczności Żołnierzom Armii Radzieckiej upamiętnia żołnierzy radzieckich, którzy w dniach 10-15 września 1944 roku zginęli w czasie walk o Pragę. Odsłonięto go 15 września 1946 roku. Monument powstał w miejscu grobu 26 żołnierzy, którzy polegli podczas walk w tej części stolicy. W 1968 roku ich szczątki zostały ekshumowane i przeniesione do Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich przy ul. Żwirki i Wigury. Pomnik też zmienił miejsce – przeniesiono go w głąb głównej alei parku. Tam stoi do dziś. W ostatnich latach wielokrotnie był dewastowany, stawał się też miejscem happeningów politycznych” – czytamy w Onecie.










