Córka generała Władysława Andersa nie dostała się w ubiegłym roku do Senatu z listy wyborczej Prawa i Sprawiedliwości.
Poprzednim przewodniczącym Rady był zmarły w kwietniu ub. r. Władysław Bartoszewski, sekretarzem pozostaje na razie profesor Andrzej Krzysztof Kunert, który kierował Radą przez minione 9 miesięcy.
Anna Maria Anders urodziła się w Londynie, gdzie zamieszkali po II wojnie światowej jej rodzice. Ukończyła filologię romańską na Uniwersytecie w Bristolu w Wielkiej Brytanii, uzyskała też tytuł Master of Business Administration z ekonomii na Uniwersytecie w Bostonie w USA. Pracowała m.in. w ONZ, w UNESCO i w firmie naftowej.
– Po śmierci mojej mamy Ireny Renaty Anders w 2010 roku podjęłam się kontynuacji jej dzieła pielęgnowania i rozwijania pamięci o moim Tacie – generale Andersie i Jego Żołnierzach. Dlatego też m.in. odwiedziłam miejsca ich wojennej zsyłki w Rosji i Uzbekistanie. Postanowiłam wówczas dokończyć dzieło Ojca i pomóc w powrocie do Polski potomkom Polaków, którzy do dziś żyją w byłych republikach sowieckich. Powołałam w tym celu Fundację im. Generała Władysława Andersa, która będzie działała na rzecz ich powrotu do Ojczyzny – powiedziała Polskiej Agencji Prasowej.
Za jeden z priorytetów w przewodniczeniu ROPWiM uznała ochronę otoczenia cmentarza polskich żołnierzy na Monte Cassino i niedopuszczenie do wybudowania tam hostelu.
Nie wiadomo jak długo Anna Maria Anders będzie przewodniczyć Radzie, ponieważ posłowie Prawa i Sprawiedliwości planują jej likwidację i przejęcie obowiązków przez Instytut Pamięci Narodowej, o czym niedawno tutaj pisałem.











