“W końcu listopada za pośrednictwem internetowego formularza kontaktowego Trybunału ktoś opublikował szereg wpisów, w których domagał się od sędziów m.in. ustąpienia, a także – jak usłyszał nasz dziennikarz – konkretnych rozstrzygnięć procesowych. Niespełnienie tych żądań miało się wiązać nawet z pozbawieniem sędziów życia” – czytamy na stronie internetowej Radia.
Trwają poszukiwania autorów tych wpisów. Prokuratorzy nie chcą na razie ujawniać konkretów. Według nich część tekstów to “wyrzut emocji”, potraktowali je jednak bardzo poważnie i wszczęli śledztwo z urzędu.
“Według informacji naszego dziennikarza, w zeszłym tygodniu Trybunał znów powiadomił o groźbach – tym razem nadesłano je tradycyjną pocztą. Prokuratura oceni, czy także w tym przypadku wszczęte zostanie kolejne śledztwo” – napisano na stronie RMF.











