Jest to reakcja na protesty, które odbyły się w miejscach, gdzie mogliby trafić uchodźcy, m.in. w Piwnicznej.
“W pikiecie zorganizowanej przez Młodzież Wszechpolską uczestniczyło ok. 200 osób. Nastrojów nie uspokoiło nawet zapewnienie, że do Piwnicznej mają trafić wyłącznie uchodźcy z Ukrainy i byłych republik Związku Radzieckiego” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
Jak tutaj niedawno pisałem, właściciel pensjonatu Beskid w Piwnicznej Zdroju bez konsultacji czy choćby zasięgnięcia opinii władz miasta wystartował w przetargu. Spotkała go za to ostra krytyka ze strony burmistrza Zbigniewa Janeczka i radnych Piwnicznej.
Janeczek argumentował na antenie RK-M, że jego gmina znajduje się na terenie przygranicznym, utworzenie tam ośrodka dla cudzoziemców mogłoby więc negatywnie wpłynąć na rozwój turystyki w całym regionie. Problemem byłoby także zapewnienie uchodźcom środków na życie, pracy i szkół dla dzieci.
“Według uzgodnień potwierdzonych przez rząd premier Beaty Szydło do Polski ma trafić 7 tysięcy spośród uchodźców przybyłych w ostatnim czasie do Europy. Rząd zapewnia przy tym, że osoby skierowane do Polski będą dokładnie sprawdzone i na pomoc będą mogli liczyć ci, których życie i bezpieczeństwo jest naprawdę zagrożone” – napisano na stronie Radia Kraków-Małopolska.











