Sąd Lecha Wałęsy zamiast debaty

Byłem niemal pewien, że Lech Wałęsa wycofa się ze swojej propozycji, jaką złożył Gdańskiemu Oddziałowi Instytutu Pamięci Narodowej, czyli debaty na temat "Bolka" z udziałem oskarżających go o to że właśnie on był tajnym współpracownikiem peerelowskiej Służby Bezpieczeństwa o takim pseudonimie naukowców i dziennikarzy (pisałem o tym tutaj dwukrotnie). Zastanawiałem się tylko, jaki poda powód…

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
4 lutego, 2016
Post thumbnail default dark

Teraz wszystko jest już jasne (o ile w ogóle można używać tego słowa w odniesieniu do byłego Prezydenta RP). Wałęsa napisał na Facebooku:

Poprosiłem IPN, aby zorganizował spotkanie prowadzące do prawdy, ale z tego, co widać, nie da się. Zrobimy inaczej.
IPN w moim przypadku w sprawie mojej rzekomej współpracy z SB wyjaśnienia wykonał niewłaściwie, nieuczciwie, niedbale. Właściwie wykonał to na przygotowanych, spreparowanych materiałach przez SB.

SB zniszczyło w moim przypadku sto opasłych tomów zostawiając przygotowanych fachowo kilka karteluszek. Jednocześnie IPN dopuścił nieodpowiedzialnych, niefachowych ludzi do wyciągania i publikowania kłamliwych oskarżeń i pomówień. Ci pracownicy państwowi łamiąc prawo i wyroki sądowe głosili publicznie wyroki odwrotne.

Takim postępowaniem IPN naraził mnie osobiście i “Solidarność” na osłabienie tak wspaniałego zwycięstwa nad komunizmem pod moim bezdyskusyjnym kierowaniem od początku do końca.

Głęboko wierzyłem, że IPN wyjaśni wiele spraw z mojego bogatego życiorysu, a tymczasem IPN opowiedział się po stronie manipulacji i kłamstw opracowanych i podrzuconych przez SB. Wobec tego IPN oddaję do sądu wierząc, że sąd zrobi to dokładniej zawodowo, co może wreszcie doprowadzi do prawdy.

Tak więc 16 marca nie dojdzie do ważnej debaty o przeszłości Lecha Wałęsy. Co ciekawe, tę datę były przewodniczący NSZZ “Solidarność” pierwotnie zaakceptował, chociaż już wtedy wiedział, że będzie wówczas przebywał z wizytą w Chile.
Smutne to i żenujące, bo sprawa dotyczy przecież postaci historycznej i powszechnie szanowanej na całym świecie.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter