Muzułmanie przeciw wieprzowinie w Niemczech

W niemieckich stołówkach szkolnych i przedszkolnych nie będą podawane sznycle wieprzowe, ponieważ nie mogą ich spożywać coraz liczniejsi w tym kraju muzułmanie - poinformowała TVP Info powołując się na Deutsche Welle.

File5e40ad7cec638author202002092010
Stanislaw Debicki
17 lutego, 2016
Post thumbnail default dark

“Firmy cateringowe tłumaczą, że trudno jest dostać wieprzowinę odpowiedniej jakości, zaś coraz więcej dzieci z rodzin imigranckich nie chce jeść sznycli i kiełbas ze względów religijnych” – czytamy na stronie internetowej TVP Info.
Minister rolnictwa z CSU Christian Schmidt powiedział jednak DW, że “nie wolno dopuścić, żeby mięso wieprzowe, które należy do naszej kuchni i kultury kulinarnej, wykluczono z jadłospisów”.

“Dyskusja na temat wieprzowiny toczy się od kilku lat w krajach z liczną mniejszością muzułmańską. W niektórych miastach we Francji wieprzowinę wycofano ze stołówek szkolnych właśnie pod naciskiem muzułmanów. O jej powrót walczy Front Narodowy. Kilkanaście dni temu głośno zrobiło się o duńskim mieście Randers, w którym serwowanie wieprzowiny w instytucjach publicznych stało się obowiązkowe. Radni chcą mieć pewność, że wieprzowina – podstawa duńskiej kuchni – będzie traktowana na równi z innymi rodzajami żywności. W wielu miejscach Danii wyznawcy islamu domagali się bowiem jej wycofania” – napisano na stronie TVP Info.

Nie wyobrażam sobie, aby w słynącej z zamiłowania do kotletów schabowych oraz do innych smacznych dań z wieprzowiny Polsce muzułmanie – nawet jeżeli przyjmiemy pewną ich liczbę jako uchodźców – mogli wprowadzić swoje zwyczaje żywieniowe.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter