– Mamy wsparcie ze strony prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, licznych parlamentarzystów, Sejmiku Województwa Podkarpackiego i gmin południowej Polski. Liczymy na powodzenie akcji. Jesteśmy w kontakcie z kancelarią prezydenta Andrzeja Dudy – poinformował dziennikarzy pod siedzibą GDDKiA prezes zbierającej podpisy Fundacji Prudentia et Progressus Grzegorz Piątkowski.
Wsparcia tej inicjatywie udzielił Społeczny Komitet Uczczenia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Zdaniem Piątkowskiego najdłuższa, najstarsza i najbardziej uczęszczana szosa w Polsce dzięki takiemu patronowi stanie się symbolicznym szlakiem pamięci i męstwa tych niezłomnych patriotów, którzy w skrajnie trudnych warunkach walczyli z najeźdźcami ze wschodu i z zachodu.
Tę propozycję poparł minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, według którego na każdym kroku powinno się podkreślać heroiczny czyn Żołnierzy Wyklętych. To właśnie on zdecyduje, czy A4 będzie nosić takie imię.










