Czytamy w nim:
“Z ogromną radością dowiedziałem się o przyznaniu tak zaszczytnej nagrody, jaką jest Nagroda Orła Jana Karskiego, osobie o niezwykłym losie, bohaterce ukraińskiej Nadii Sawczenko.
Przyznanie nagrody własnie w okresie oczekiwania na wyrok w sfingowanym procesie wytoczonym wobec ukraińskiej lotniczki jest szczególnym wyrazem solidarności Kapituły i Narodu Polskiego. Mimo protestów całego cywilizowanego świata ta niezwykła osoba o niezłomnym duchu pozostaje w celi rosyjskiego więzienia.
Jak w swoim czasie Jan Karski odwagą i postawą inspirował Polaków i Żydów do walki o godność bycia człowiekiem, tak dzisiaj uwięziona deputowana Rady Najwyższej Ukrainy Nadia Sawczenko inspiruje Ukraińców i cały cywilizowany świat walczyć o wspólne wartości europejskie.
Nagroda Orła Jana Karskiego jednocześnie jest wyrazem szacunku do narodu ukraińskiego walczącego na wschodzie Ukrainy “o naszą i waszą wolność” przeciwko agresji rosyjskiej.”
Ambasador Deszczyca jest zwolennikiem, jak najbliższych relacji polsko-ukraińskich znanym z wielu gestów pod naszym adresem.
Jak informuje sekretarz Towarzystwa Jana Karskiego, Jacek Woźniak, list ambasadora przekazał konsul generalny Ukrainy w Lublinie – Wasyl Pawluk.
Zarówno ambasador jak i konsul zamierzają uczestniczyć we wręczaniu Nagrody Orła Jana Karskiego na Zamku Lubelskim.
– Jak powiedział mi pan konsul, blisko związany ze Lwowem, świadomość związków Jana Karskiego z tym miastem jest powszechna i warta podkreślania. Zamierzamy nad tym wspólnie pracować – dodał Jacek Woźniak..jpg)
Zdjęcie z legitymacji studenckiej Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Fot. Archiwum
.jpg)
W latach 1931-34 Jan Karski (Kozielewski) mieszkał we Lwowie u brata przy ulicy Sapiehy 1. Fot: Archiwum











