Ojciec Saka zadzwonił do swojego przełożonego biskupa Emanuela Shalety i poinformował go, że stracił pieniądze przez hazard.
“Lokalna policja potwierdza, że dzień później otrzymała zgłoszenie dotyczące defraudacji kwoty będącej równowartością 380 tys. dolarów (ponad milion złotych). Obecnie w sprawie tej toczy się śledztwo. Jak dotąd nikt nie usłyszał zarzutów” – czytamy w gazecie.
Biskup zmusił ks. Sakę do rozpoczęcia terapii przeznaczonej dla duchownych zmagających się z uzależnieniami.










