Jak poinformował “Fakt”, zażyczyła sobie ona podczas koncertu w Tauron Arenie Kraków… podgrzewanej i podświetlanej muszli klozetowej. To wyjątkowy kaprys, na tle którego bledną życzenia eleganckiego dywanu, butelki szampana Cristal za minimum 900 złotych i ogrzania garderoby do temperatury 24 stopni Celsjusza.
Czyżby dobre wykonanie “Without You” czy “We Belong Together” uzależnione miało być od podświetlanej muszli klozetowej?










