Dla uczczenia jego pamięci Capella Cracoviensis pod dyrekcją Jana Tomasza Adamusa postanowiła wykonać dzisiaj Serenadę na smyczki op. 2 tegoż twórcy w kultowym schronisku Murowaniec na Hali Gąsienicowej.
Jak poinformowało Radio Kraków-Małopolska, zespół wyjdzie o godzinie 9:00 z Kuźnic, niosąc ze sobą instrumenty (najgorzej będą mieć kontrabasiści), aby rozpocząć koncert o 12:30.
“Capella Cracoviensis przypomina że wstęp do Tatrzańskiego Parku Narodowego jest płatny (5 zł za bilet normalny i 2,50 zł za ulgowy), natomiast dojście oraz zejście ze schroniska Murowaniec uczestnicy odbywają na własny koszt i ryzyko. Wstęp na koncert jest wolny” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
Warto przypomnieć, że Karłowicz był aktywnym działaczem Towarzystwa Tatrzańskiego i Zakopiańskiego Oddziału Narciarzy, a także – wraz z Mariuszem Zaruskim – współtwórcą Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wspinał się ze sławnym Klimkiem Bachledą, ale częściej samotnie, zaliczył kilka pierwszych wejść, m.in. zimowe na Kościelec, Wołoszyn i Żółtą Turnię. Co ciekawe, nie nawiązywał w swojej muzyce do motywów góralskich, jak Karol Szymanowski, czy Wojciech Kilar, który poświęcił mu poemat symfoniczny pt. “Kościelec 1909”.
Koncert w Murowańcu będzie swoistym oddaniem hołdu Mieczysławowi Karłowiczowi w miejscu, w którym wielokrotnie bywał i czuł się w pełni swobodny.










