Wyjeżdżać chcą głównie ludzie młodzi, ze wschodu kraju, z mniejszych miast i gorzej wykształceni. Najważniejszą motywacją są zarobki i wyższy standard życia na Zachodzie, ale także możliwość podróżowania i zwiedzania świata.
Polacy najchętniej wyjechaliby do Niemiec (34 proc.), Wielkiej Brytanii (18 proc.), Holandii (6 proc.) i Hiszpanii (5 proc.).
“Częściej chęć wyjazdu deklarowali mieszkańcy regionu wschodniego (obejmującego woj. świętokrzyskie, małopolskie, podkarpackie, lubelskie i podlaskie) – dotyczyło to 32 proc. respondentów. Najrzadziej – południowo-zachodniego (woj. dolnośląskie, opolskie, śląskie) oraz centralnego (woj. mazowieckie i łódzkie): odpowiednio 9 proc. i 10 proc” – czytamy w depeszy PAP.
Emigrację najczęściej rozważają osoby do 35 roku życia (62 proc.) Wyjechać chce 32 proc. osób, które ukończyły tylko szkołę podstawową, 29 proc. absolwentów szkół średnich i 20 proc. ludzi po studiach.
Gdyby potencjalni emigranci otrzymali propozycję pracy za co najmniej 2,4 tysiąca złotych w Polsce, byliby skłonni zostać w kraju.
“Work Service zwraca też uwagę, że coraz częściej na rynku pracy w Polsce imigranci wypełniają lukę, wynikającą z wyjazdów Polaków na Zachód. Obecnie w kraju na podstawie zezwolenia pracuje około 1 mln cudzoziemców, w większości Ukraińców. Obcokrajowcy nie konkurują też na rynku pracy z Polakami – podejmują pracę tam, gdzie Polacy nie chcą pracować. Sami Polacy natomiast najchętniej pracowaliby z Amerykanami, Brytyjczykami, Niemcami, czy Czechami” – napisała Polska Agencja Prasowa.












