Burmistrz z poczuciem humoru

Nie każdy urzędnik musi być ponurym biurokratą traktującym z wielką powagą i z nadmiernym namaszczeniem swoje obowiązki. Trochę luzu oraz humoru na pewno nie zaszkodzi, nawet jeżeli jest się osobą publiczną. Takim właśnie pogodnym i dowcipnym człowiekiem okazał się burmistrz Gallipoli w Apulii na południu Włoch 30-letni Stefano Minerva z rządzącej w kraju centrolewicowej Partii…

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
8 lipca, 2016
Post thumbnail default dark

Jak poinformowała “Rzeczpospolita”, mianował się on szefem magistrackiego wydziału do spraw uśmiechu (dawniej kultury), a pozostałym członkom zarządu przyznał teki do spraw szczęścia, przyszłości, piękna i kreatywności.

“Wydział ds. szczęścia zastąpi ten obejmujący dotąd kwestie polityki społecznej i europejskiej. Departament przyszłości odpowiada za kwestie młodzieży i sportu. Wydział ds. piękna, dawniej: urbanistyki ma za zadanie uczynić miasto jeszcze piękniejszym i walczyć z negatywnymi zjawiskami w budownictwie, w tym także ze spekulacjami na rynku. Departament odpowiedzialny za kreatywność zajmować się będzie handlem, rozrywką i turystyką. Młody burmistrz utworzył także wydział do spraw peryferii tłumacząc, że ten nowy urząd będzie <słuchał tych mieszkańców, którzy do tej pory nie mieli głosu>” – czytamy w gazecie.

Zwane perłą morza Jońskiego 20-tysięczne Gallipoli z pewnością będzie teraz chciało odwiedzić znacznie więcej turystów niż dotychczas, a załatwiający różne sprawy w urzędzie miasta jego mieszkańcy powinni poczuć się w nim jak mile widziani goście, a nie jak natrętni petenci.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter