Nie zamierzam po raz kolejny przypominać jak perfidnie zakłamane były obie te peerelowskie produkcje, których celem było utrwalanie w umysłach młodych telewidzów całkowicie błędnej, za to zgodnej z komunistyczną propagandą wersji II wojny światowej i stosunków polsko-sowieckich, ponieważ czyniłem to wielokrotnie, także w tym miejscu.
Machnąłbym pewnie ręką i na te koszulki, ale nie mogę zrozumieć, dlaczego w tak ważnej, mającej wspomagać “dobrą zmianę”, instytucji jak Telewizja Polska, zakwalifikowano gadżet reklamujący peerelowski relikt do działu “Czas bohaterów”.
Jedynym logicznym wyjaśnieniem, jakie byłbym skłonny zaakceptować w tej materii, byłoby wskazanie na Szarika, bo on jeden był nieświadomy wyznaczonej mu roli w opartym na fałszu historycznym serialu.










