“- Nowy karnet będzie działał już tej zimy. Jesteśmy gotowi do jego uruchomienia. Infrastruktura techniczna na wszystkich stacjach została dostosowana. Mogę zdradzić, że dzienny karnet będzie kosztował około 100 złotych” – powiedział “Dziennikowi Polskiemu” koordynator uruchamiania systemu Góral Skipass Roman Krupa ze stacji Witów-Ski.
Można będzie kupić karnety czasowe, np. jedno- lub dwudniowe, a także na dłużej.
Do systemu zamierza dołączyć prezes Polskich Kolei Linowych Janusz Ryś.
“- Chcemy wejść do skipassa z naszymi wyciągami krzesełkowymi w rejonie Kasprowego Wierchu: w kotłach Gąsienicowym i Goryczkowym. Nasze wyciągi na Kasprowym już od dawna działają na systemie Skidata, czyli tym samym, jaki obecnie cztery stacje tworzące skipass kupiły. A to oznacza, że nie ma technicznych przeszkód do tego, by połączyć się wspólnym skipassem” – powiedział gazecie.
Jedyną przeszkodą jest w tej chwili dostosowanie systemu dla kolejki linowej z Kuźnic.
“- Mamy bowiem obostrzenia co do liczby osób, jaką możemy wywieźć na szczyt. A dodatkowo musimy tak ułożyć system, by w głównej kolejce było miejsce dla tych, co kupią skipass, ale także dla tych, którzy kupią sam wyjazd kolejką linową, czy to w kasie w Kuźnicach, czy przez Internet” – wyjaśnił Ryś w rozmowie z “Dziennikiem Polskim” zaznaczając, że konieczne będą negocjacje ceny poszerzonego o Kasprowy Wierch karnetu, ponieważ szusowanie ze “świętej góry polskiego narciarstwa” jest z oczywistych względów droższe niż w Suchem czy w Witowie.
W ciągu ostatnich trzech lat PKL modernizowały systemy sprzedaży biletów w swoich ośrodkach właśnie w celu możliwości wprowadzania nowych ofert.
System Góral Skipass jest najlepszym dowodem na to, że zaczynamy korzystać w polskich górach z alpejskich wzorów.
Jedyną niedogodność stanowią znaczne odległości pomiędzy poszczególnymi stacjami narciarskimi objętymi wspólnym karnetem. Z pewnością jest to więc propozycja adresowana głównie do osób posiadających samochody i przyjeżdżających na kilka dni.










