Jednym z nas udało się zrealizować te mażenia innym nie. Faktem jest jednak to, że z dumą nazywamy siebie Polish Americans.
Z dumą, każdego roku jako Polish Americans maszerujemy w Paradzie Konstytucji 3 Maja w Chicago i Paradzie Pułaskiego w Philadelphii i Nowym Jorku.
Z dumą przypominamy Amerykanom, że nasza Polska Konstytucja 3 Maja z 1791, była 2-gą, po amerykańskiej, demokratyczną konstytucją na świecie, a pierwszą w Europie.
Z dumą przypominamy im Kościuszkę oraz Pułaskiego, którzy walczyli za wolność Polski i Ameryki a zginęli w obronie Stanów Zjednoczonych.
Teraz my możemy mieć wielki wpływ na losy tego wspaniałego kraju, który stał się naszym drugim domem, w którym zarówno kobiety jak i mężczyźni mają równe prawo wyborcze, niezależnie od statusu ekonomicznego, poglądów politycznych czy przekonań religijnych.
Jako obywatele amerykańscy, wszyscy mamy nie tylko ten szczególny przywilej, ale również moralny obowiązek głosowania i przez to kształtowania przyszłości naszej drugiej ojczyzny.
Nie bądźmy bierni w dniu tych historycznych wyborów, w wyniku których po raz pierwszy prezydentem Stanów Zjednoczonych może zostać kobieta – kandydatka partii demokratycznej.
Każdy z nas z osobna i wszyscy razem, jako Polonia możemy mieć olbrzymi wpływ na przyszłość Ameryki, przyszłość naszych córek i synów, a także na przyszłość nas jako grupy etnicznej, która nigdy nie liczyła się w Ameryce jako siła polityczna.
Czas zrobić rachunek sumienia i zgodnie z nim uczestniczyć w wyborach 8 listopada, czerpiąc inspiracje z historii i spoglądając z nadzieją w przyszłość, tą kształtowaną przez nas samych.
B.T.
www.Poland.us











