Sąd dla nieletnich w Padwie odebrał matce jej 13-letniego syna, ponieważ jest on “zbyt zniewieściały” – poinformowała Polska Agencja Prasowa powołując się na lokalny dziennik “Il Mattino di Padova”.
“Według opieki społecznej takie zachowanie chłopca to rezultat postępowania matki i jej sióstr. Zauważono, że dorasta on niemal wyłącznie w otoczeniu kobiet” – czytamy w depeszy PAP.
W cytowanym przez włoską gazetę orzeczeniu sądu napisano, że chłopiec “w kontaktach z rówieśnikami i dorosłymi jest agresywny, jest prowokatorem, niewychowany i ma skłonność do tego, by zachowywać się w sposób ekscentryczny, robi wszystko, by podkreślić, że jest inny i ostentacyjnie, prowokacyjnie prezentuje zniewieściałe zachowania”, jego relacje z matką uznano za “nacechowane aspektami uzależnienia”, ma poważne kłopoty w kontaktach z innymi i wykazuje “oznaki problemów psychicznych”.
Sędziowie postanowili, że nastolatek zostanie umieszczony w ośrodku wychowawczym daleko od domu, żeby mógł funkcjonować w środowisku innym niż dom matki i aby miał możliwość zastanowienia się nad swymi pragnieniami oraz nad swoim życiem.
“Matka 13-latka zapowiedziała, że odwoła się od tej decyzji” – napisała Polska Agencja Prasowa.
Całe szczęście, że takich orzeczeń nie wydawały polskie sądy w latach 70. ubiegłego wieku, bo wtedy często podkreślający, że wychowywał się wyłącznie w otoczeniu kobiet (matki i ciotek) Jan Maria Rokita prawdopodobnie nie zaistniałby w życiu publicznym po 1980 roku.










