Był on jednym z czterech młodych mężczyzn oskarżonych o gwałt, którego dopuścili się na koleżance z elitarnej prywatnej szkoły.
Sędzia Anuar González stwierdził, że chociaż dotykał on piersi ofiary i dokonał penetracji palcami, nie robił tego dla przyjemności, nie był więc winien zarzucanych mu czynów.
“Uwolnienie Cruza, który w międzyczasie uciekł do Hiszpanii, ale został poddany ekstradycji, wywołało oburzenie działaczy na rzecz praw człowieka. Wskazują oni, że to kolejny przypadek, który wzmacnia postrzeganie osób bogatych i z powiązaniami politycznymi jako stojących ponad prawem” – czytamy w gazecie.











